poniedziałek, 2 marca 2015

Lewotyroksyna - rano czy wieczorem?


Każdy pacjent przyjmujący leki na tarczycę zna tę radę, że dla najlepszego rezultatu powinien je łykać zaraz po przebudzeniu, na pusty żołądek i odczekać co najmniej 30 minut zanim coś zje (poza tym, powinien zaczekać przynajmniej 3-4 godziny zanim weźmie wapń lub żelazo, które mogą przeszkodzić w przyswojeniu hormonów tarczycowych).



ALE: w 2007 roku, a później w 2010, opublikowano dwa ważne badania, które potwierdziły, że przyjmowanie leku z samą LEWOTYROKSYNĄ (czyli syntetyczne T4 - np. Euthyrox i Letrox) może być korzystniejsze wieczorem.


Od jakiegoś czasu obserwowano, że profil hormonalny niektórych pacjentów bardzo się poprawiał po zmianie pory przyjmowania lewotyroksyny, z rana na wieczór. 

W 2007 roku przeprowadzono pierwsze badanie na niewielkiej grupie chorych (12 osób), w której wprowadzono taką właśnie zmianę. 
Podczas badania oceniano, jaki wpływ na poziomy oraz metabolizm hormonów tarczycy ma pora dnia, o której pacjent przyjmuje lek. Wnioski były jednoznaczne. Naukowcy stwierdzili, że przyjmowanie leku przed snem, a nie rano, skutkowało "wyższym stężeniem hormonów tarczycy, przy niższym stężeniu TSH". TSH spadło, a fT4 wzrosło - u wszystkich pacjentów (12/12), natomiast fT3 urosło - u wszystkich z wyjątkiem jednego (11/12).

Badacze sugerowali kilka możliwych wyjaśnień tego zjawiska:
• nawet jeśli pacjent odczeka 30 minut z jedzeniem, śniadanie wciąż może zakłócać jelitową absorpcję lewotyroksyny,
• perystaltyka jelit jest wolniejsza w nocy, co oznacza, że tabletka z tyroksyną przebywa w jelitach dłużej, stąd lepsze wchłanianie leku,
• konwersja T4 do T3 może być bardziej skuteczna wieczorem.

Uznano, że trzeba to małe, pilotażowe badanie potwierdzić badaniem randomizowanym z podwójną ślepą próbą. Wyniki nowego eksperymentu opublikowano w 2010 roku. 90 pacjentów przyjmowało przez 6 miesięcy - jedna tabletkę rano i jedną wieczorem (w jednej była lewotyroksyna, w drugiej placebo). Naukowcy przeanalizowali nie tylko poziomy hormonów tarczycy, ale też stężenie kreatyniny, lipidów, indeks masy ciała, tętno i inne parametry. 
Wniosek był następujący: pacjenci przyjmujący lewotyroksynę na noc mieli spadek TSH i wzrost poziomów fT4 i T3 (inne parametry nie wykazywały istotnych zmian), dlatego zasugerowano, by lekarze zaczęli rozważać zalecanie pacjentom przyjmowania lewotyroksyny przed snem.

Zdaniem Mary Shomon (ekspertki i autorki kilku książek na temat tarczycy) przyjmowanie leku przed snem, a nie w godzinach porannych, może przynieść wiele korzyści:

• po pierwsze - jest łatwiejsze, ponieważ pacjent nie musi się martwić, kiedy zjeść śniadanie,

• po drugie - łatwiej uniknąć reakcji z innymi lekami, suplementami i pokarmami, takimi jak wapń, żelazo, potrawy z dużą zawartością błonnika, które mogą utrudniać absorpcję leków na tarczycę,

• po trzecie - nie trzeba czekać aż 60 minut na wypicie kubka kawy (jeśli ktoś tę kawę wciąż pije;)),

• po czwarte - jest szansa na poprawienie samopoczucia osób, które wciąż mają objawy spowodowane nie najlepszym wchłanianiem leku w ciągu dnia.

Pamiętajmy, że badania dotyczyły samej lewotyroksyny, czyli syntetycznej formy tyroksyny (hormonu T4). 
Leki zawierające T3, takie jak np. Cytomel, Novothyral lub te z naturalnymi hormonami tarczycy, np. Armour - nie były oceniane w badaniu i nie wiadomo, jak na ich wchłanianie wpływa pora dnia przyjmowania. 


Przytaczam ten artykuł, nie po to, by cokolwiek zmieniać czy sugerować, ale byście mieli świadomość, że taka opcja istnieje, że ma zalety i że można ją wykorzystać we własnej terapii. Wiem, że są wśród Was osoby przyjmujące hormony przed snem i taki tryb bardzo sobie chwalą.
Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka, ale jeśli ktoś męczy się z porannym przyjmowaniem lewotyroksyny, może powinien rozważyć wprowadzenie zmiany. Oczywiście pod opieką lekarza. 

Pamiętajcie, że po takiej zmianie trzeba koniecznie sprawdzić poziomy hormonów po ok. 6-8 tygodniach.

(Raporty z badań wymienionych w artykule: •Bolk, Nienke MD; et. al. "Effects of Evening vs Morning Levothyroxine Intake: A Randomized Double-blind Crossover Trial." Archives of Internal Medicine. 2010;170(22):1996-2003, Vol. 170 No. 22, Dec 13/27, 2010, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17201800
•Clinical Endocrinology 66 (1), 43-48, Volume 66, Issue 1, pages 43-48, January 2007).

19 komentarzy:

  1. Na wieczór, ale na czczo? Czy po kolacji? Jeśli kolację jem o 20.00 to o której wziąśc tabletkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjmuje sie, ze po ok.3-4 h od ostatniego posilku jest sie juz na czczo. Oczywiscie jest to rowniez uzaleznione od tego, co bylo na talerzu, np. warzywa trawimy szybciej niz mieso:) Czyli przykladowo: kolacja o 18, lewotyroksyna przed snem, po 22.

      Usuń
  2. Czytałam to już wcześniej i sama zdecydowałam o zmianie pory na wieczorną.po dwóch mies. stwierdzam,że czuję się znacznie lepiej,nie jestem zmęczona,wysypiam się a nawet nieznacznie schudłam.nie robiłam jeszcze wyników więc nie wiem jak wygląda sprawa hormonów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może schudłaś ponieważ nie jadasz po 18 ale to super :-)

      Usuń
  3. Czy trzeba zachować odstęp między tabletkami antykoncepcyjnymi, a Euthyroxem? Jeśli tak, to ile godzin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekarz endo mi powiedział, ze najlepiej wtedy przestawić sobie antykoncepcyjne na rano :)

      Usuń
    2. Zdecydowanie tak! Lewotyroksyna nie lubi towarzystwa w ogole, a juz tabletek antykoncepcyjnych nie znosi, jak najdluzszy odstep.

      Usuń
  4. Mam niedoczynność tarczycy a moja koleżanka jest po usunięciu tarczycy, dlaczego na Nas obie ten hormon tarczycy nie działa? w ogóle, ja brałam go dwa lata temu ale przestałam bo i tak czy przed czy po czułam się tak samo źle, czyli rano byłam ospała i męczyłam się szybko dlatego nie pracuję ponieważ ja po prostu po 5 h nie mam już siły i muszę położyć się i zasnąć. Po godzinie 15 lub 16 jak się już wyśpię wtedy mam siłę i energię, a jak brałam Euthyrox to było tak samo jakbym nie brała, nic nie rozumiem czy ten Euthyrox działa??? czy jest sens go brać skoro na mnie nie działał.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze kwestia dobrania dawki? moze byla za mala? moza powinnas sprobowac z letroxem? moze potrzebowalas leku z T3? jest wiele mozliwych opcji...

      Usuń
    2. A moze warto zbadac przeciwciala. Jesli sa mocno podwyzszone to glownie one odbieraja Ci sile.
      Warto znalezc dobrego lekarza,ktory wytlumaczy jak zmienic tryb zycia,by zmiane poczuc. Syntetyczny hormon to tylko kropla w morzu potrzeb.

      Usuń
  5. Nie była za mała, na moją koleżankę po usunięciu tarczycy też nie działał, a dostawała duże dawki bo ona nie ma w ogóle tarczycy... więc wniosek nasuwa się jeden po prostu jest to hormon obcy on nie jest naturalny czyli bez ładunku energii i dlatego na mój organizm i organizm mojej koleżanki on w ogóle nie działa. Trudno nie każdy z nas jest wulkanem energii i nigdy nim nie będzie ale dziwne jest dla mnie to , że lekarze i naukowcy tego nie rozumieją bo człowiek składa się nie tylko z materii ale też z energii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pytanie, jak z badaniem TSH przy braniu Lethroxu na noc? Czy wtedy wieczorną dawkę pomijamy czy jednak czas od połknięcia tabletki do badania czyli ok 10 godzin będzie wystarczający ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo pominac, albo wziac wczesniej - kolo 17-18

      Usuń
  7. Witam, z tej strony Ola. Ok. 3 miesiące temu byłam u lekarza, robiłam ogólne badania, w tym TSH. Wyszło ponad normę. Lekarz rodzinny od razu zapisał mi Letrox. Kilka lat temu byłam u innego lekarza i też robiłam badania tsh było mniej niż norma, mimo to dał mi skierowanie do endokrynologa. Obecny lekarz sam, bez skierowania zapisał mi lek. Miałam tylko to jedne badanie TSH i od razu dostałam od rodzinnego lekarza Letrox. Czy tak powinno być? Czy lekarz rodzinny może wypisać lek? Czy trzeba było najpierw pójść do endokrynologa?
    Wdzięczna byłabym za odpowiedź.
    Pozdrawiam, Ola.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważam,że powinnaś skonsultować to z endokrynologiem. Zapewne skieruje Cię na badania uzupełniające, ft3, ft4, dobrze jest sprawdzić przeciwciała (hashimoto). Lekarz pierwszego kontaktu nie powinien "grać" sam, tarczyca, to bardzo delikatna materia. Znam to z autopsji, mój lekarz rodzinny oceniając wynik, który był mocno podwyższony, zapisal mi wysoką dawkę, a brałam najniższą, skutek byl taki, ze serce zwariowało, nie wspomnę o reszcie.Około trzech m-cy trwał powrót do normy pod kontrolą endokr.
    Poza tym polecam poczytać o dietach przy chorobach tarczycy.
    Pozdrawiam
    Aśka

    OdpowiedzUsuń
  9. A jak w tym przypadku wygląda badanie poziomu hormonów? bo jeśli weźmiemy tabletkę o 22 i następnego dnia rano ( bo rozumiem, że musimy być na czczo?)robimy badanie to logiczne wydaje się, że wynik będzie inny niż gdy bierzemy tabletkę rano i po 24 godzinach następnego dnia robimy badanie, bo lek jest krócej w organizmie.
    Ada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danego dnia odpuszczasz sobie wieczorem tabletkę. Badanie wrecz trzeba wykonac rano , bo wynik jest najbardziej miarodajny. A sam wynik wskazuje na poziom tarczycy sprzed miesiąca.

      Usuń
  10. od pół roku biorę na noc i śpię jak aniołek, polecam spróbować, bo wyniki też mi się polepszyły

    OdpowiedzUsuń

Spostrzeżenia, uwagi, sugestie? Zapraszam do rozmowy.